Uwaga
  • Folder doesn't exist or doesn't contain any images

Imprezy organizowane przez Stowarzyszenie Kultury Vademecum należą do czołowych imprez rozrywkowych, często i gęsto odwiedzanych zarówno przez polonijną jak i austriacką publiczność. Fenomen ten polega na tym, że ludzie znudzeni są sztywnymi koncertami z wielokrotnie powtarzającymi się wykonawcami. Publiczność ma inne potrzeby, czasami pragnie tylko porozmawiać, potańczyć, pośpiewać - bez wykładów, odznaczeń i przemów - po prostu spotkać się i cieszyć, niekiedy nawet poudawać Greka.

Czytaj więcej: Udawać Greka (2012)

 "A to Polska właśnie" to jedna z ofert programowych, którą zespół Zespół „Śląsk” zaprezentował wiedeńskiej publiczności. 

 Koncert muzyki, pieśni i tańców ludowych i narodowych, z udziałem: solistów, chóru, baletu i orkiestry odbył się 15 listopada 2012 w Haus der Begegnung-Floridsdorf. Przeważającą część tego programu stanowiły kompozycje lub opracowania muzyczne Stanisława Hadyny.

 

Czytaj więcej: A to Polska właśnie (2012)

Wieczorem 14 listopada, artyści Zespołu Pieśni i Tańca „ŚLĄSK”, po szybkim zakwaterowaniu w hotelu, ponownie wsiedli do dwóch autokarów i udali się przez zatłoczony Wiedeń, na przyjęcie do Ambasady RP przygotowane przez JE dr. Jerzego Margańskiego. Dokładnie 104 osoby oblężyło wrota ambasady i wydawało się, że korowodu artystów nie ma końca.

Czytaj więcej: Zespół Pieśni i Tańca "Śląsk" (2012)

Koło Żywego Różańca działające przy Rennwegu, wspólnie z młodzież skupioną przy Kościele Polskim w Wiedniu, zaprosili 10. listopada br. na wieczornicę ku czci Jana Pawła II-go, pt. „Do ciebie Polsko”. Młodzież recytowała wiersze oraz akompaniowała pieśniom religijnym i patriotycznym, które wspólnie (bardzo ochoczo) śpiewali wszyscy uczestnicy wieczoru, a nie było ich mało - sala była wypełniona po brzegi. Panowała dostojna, ba, nawet wzniosła, choć jednocześnie bardzo serdeczna atmosfera. Osobiście najbardziej zaskoczyli mnie młodzi ludzie, którzy najczęściej omijają polonijne imprezy, a tu stanowili niemałą grupę i trzeba przyznać, że wieczór rzetelnie przygotowali. Naprawdę, było tak „bosko”, że warto było przyjść.

 

Czytaj więcej: Wieczornica (2012)

Czyli spotkanie „wędrownych” artystów ulicznych. No, może nie tak dosłownie, gdyż do tej pory żadnego z uczestników nie spotkałam na Kärtnerstraße.

 

Wieczór prowadził bardzo legerePaweł Wyziński. Swoje umiejętności prezentowali głównie muzycy i piosenkarze z Austrii, Bułgarii i Polski. Agnieszka Malek i Halina Graser kilkakrotnie wcielały się w artystki z różnych zakątków świata, przy akompaniamencie niezawodnego Jacka Obstarczyka. Swoją sztukę gry na akordeonie (nawet bisował) zaprezentował Jurek Bartniak. Najlepeij ubawił się Janek Natkaniec, znany wśród Polonii z Kabaretu „E”, Ferajny, Teatru AA Vademecum, czy też wieczorów z Elą Akwa-Asare – może coś przeoczyłam. Janek niejednokrotnie prowadził wieczór, występował w roli narratora, tudzież recytował, więc w żadnym wypadku nie boi się sceny, na której tego wieczoru zademonstrował dodatkowo żonglerkę, poza tym resztę czasu przetańczył pomiędzy krzesłami z Marią Buczak. Przy czym (słyszałam na własne uszy!) jak zachwalał, że Marysia tańczy wyśmienicie! Ciekawe, czy oboje podwędzili artystom show?

Czytaj więcej: Buskers Treff (2012)