Błąd
  • JFolder::pliki: Ścieżka nie jest folderem. Ścieżka: /home/.sites/23/site1463081/web/ilovepolen.com/ilovepolen.com/images/phocagallery/2014/CZERWIEC/czterdziesci_lat_minelo
Uwaga
  • There was a problem rendering your image gallery. Please make sure that the folder you are using in the Simple Image Gallery Pro plugin tags exists and contains valid image files. The plugin could not locate the folder: images/phocagallery/2014/CZERWIEC/czterdziesci_lat_minelo
  • Folder doesn't exist or doesn't contain any images

...z pewnością, nie ...jak jeden dzień lecz ponad 14 tys. dni pełnych doznań, wrażeń i ciekawostek o Polsce, które Instytut Polski w Wiedniu swoją działalnością i wymianą kulturową zgotował, nie tylko Polakom zamieszkałym w Austrii, ale również Austriakom.

Jubileusz czterdziestolecia Instytut uczcił 13. czerwca 2014 imprezą otwartą Open Air, przed swoją siedzibą na placu Am Gestade, w pierwszej dzielnicy Wiednia. Program trwał od godz. 16.00 do 22.00, był szalenie pomysłowy i bardzo zróżnicowany. Nie zabrakło oryginalnych Performances począwszy od Street Art –Artystów NeSpoon, poprzez Blues, Rock & Funk krakowskiej grupy Cheap Tobacco, a także ulicznej dyskoteki do dźwięków muzyki z płyt kładzionych prze DJ Phillips z Polski i Oliver Hangl z Austrii płynącej ze słuchawek.

Duo Accosphere Budziňáková-Palus ze Słowacji i Grzegorz Palus z Polski przygotowało program pełen niespodzianek, łącząc tradycyjną muzykę klasyczną z utworami współczesnymi. Tym razem grali nieszablonowo na schodach przed najstarszym gotyckim kościołem w Wiedniu Maria Am Gestade, a nawet w oknach instytutu. Grupa ulicznych tancerzy Samsara i artyści wrocławskiej sceny wraz z wiedeńskimi kolegami, stworzyła niekonwencjonalne taneczne Performance, pełzając „leniwie” w dół schodów u stóp kościoła. Wprawdzie mało kto orientował się o co chodzi, ale wrażenie było.

Popis dał także solista opery wiedeńskiej bas-baryton Janusz Monarcha przy akompaniamencie Malgorzaty Brodniewicz, a także członkowie Rock&Funk Natalia Kwiatkowska, Robert Kapkowski, Mikołaj Spendel oraz Adam Patryka.

Plac zdobiła kompozycja przestrzenna, rozpostarta pomiędzy drzewami. Olbrzymia, ręcznie wyszydełkowana z białej koronki pajęczyna była dziełem artystki NeSpoon. Jej misterna kompozycja przestrzenna jako oryginalna dekoracja wkomponowana w naturę, nawiązywała do artystycznego rękodzieła polskiej sztuki ludowej i przyciągała spojrzenia.

Nie zapomniano również o najmłodszych od 5 do 10 latdla których czytano w języku polskim bajki i opowiadaniapołączone z warsztatami typograficznymi, co ma zapoczątkować nowy cykl wydarzeń w Instytucie Polskim.

Szkoda, że nie udało się pozyskać pozwolenia od miasta Wiednia na otwartą huczną imprezę uliczną, ze stoiskami kulinarnymi oferującymi polskie potrawy i trunki, na miarę austriackich festynów ulicznych i zamkniętych ulic. No cóż, takie imprezy są kosztowne.

Ogólnie festyn był niezmiernie oryginalny, czym z pewnością zachęciłby jeszcze szerszą rzeszę publiczności. Pech chciał, że na ten dzień zaplanowano aż cztery imprezy polonijne, nie mówiąc już o dwóch meczach piłkarskich w ramach MS, które wymiotły przed telewizory ludzi z ulic miasta. W planowaniu imprez, szczególnie jubileuszowych, warto przejrzeć kalendarz pod kątem światowych wydarzeń sportowych, które dla wielu są absolutnym priorytetem.

Redakcja I LOVE POLEN gratuluje Instytutowi Polskiemu dumnego jubileuszu i dziękuje za 40-letni wysiłek i zmagania na rzecz popularyzacji polskiej kultury i tradycji w Austrii.

Fot. Olczy

{gallery}2014/CZERWIEC/czterdziesci_lat_minelo{/gallery}