Błąd
  • JFolder::pliki: Ścieżka nie jest folderem. Ścieżka: /home/.sites/23/site1463081/web/ilovepolen.com/ilovepolen.com/images/phocagallery/2016/MAJ/przebaczenie
Uwaga
  • There was a problem rendering your image gallery. Please make sure that the folder you are using in the Simple Image Gallery Pro plugin tags exists and contains valid image files. The plugin could not locate the folder: images/phocagallery/2016/MAJ/przebaczenie
  • Folder doesn't exist or doesn't contain any images

Szczególnie należy podkreślić słowa, które pod pomnikiem Ofiar podczas uroczystości wypowiedziała Dr. Elisabeth Kleissner, w wolnym tłumaczeniu brzmiały: „... z przerażeniem i wstydem muszę przyznać – patrząc wstecz – co ludzie byli w stanie uczynić ludziom. I proszę wszystkich, którzy doznali i niesprawiedliwości, i przemocy  o wybaczenie.

Ten pomnik powinien nam przypominać, że nigdy więcej nie powinno się to powtórzyć”.

Podobnie jak pisała w „Medalionach” Zofia Nałkowska.

Następnie odbyło się zwiedzanie terenów, na których znajdowały się kiedyś tzw. obozy zewnętrzne – Außenlager - Wiener Neudorf i Guntramsdorf. Podobnie jak wcześniej pod pomnikiem Ofiar w Wiener Neudorf i tu zostały złożone wieńce, kwiaty oraz zapalono znicze pod kapliczką w Guntramsdorf. Byłych Więźniów witał tu diakon Mag. Andreas Frank, który odczytał fragment Biblii i – wraz ze wszystkimi – odmówił modlitwę „Ojcze nasz”.

Następnie oprowadzał po tym tragicznym miejscu, które do dziś wywołuje żywe traumatyczne wspomnienia.

Na prośbę Gospodarzy gminy odczytałam Prolog monodramu mojego pióra pt. „sobowtóry” – „Lanzendorf”, a „dedykowany Więżniom, którym w udziale było przejść przez lanzendorski karny obóz” / Erziehungslager /, w którym po upadku powstania warszawskiego znalazło się wielu Powstańców. Pod koniec wojny musieli uczestniczyć w tzw. marszach śmierci do KZ Mauthausen – Gusen, podczas których zostali zabici lub ginęli z wycieńczenia.

Gospodarze gminy Wiener Neudorf zaprosili następnie wszystkich Gości na pożegnalny obiad.

Ostatni kadr - autobus z polską rejestracją rusza wolno. Kierunek – Warszawa. Parking pustoszeje. Pozostaje na nim jedynie Ing. Helmut Lorenz, który długo podniesioną dłonią żegna odjeżdżających ...

Coś ściska za gardło ... 

Żegnajcie Państwo! Szczęśliwej drogi! ... Przekażcie Polsce, że my TU zostajemy. My pamiętamy. I wraz z innymi SPRAWIEDLIWYMI zapalamy znicz pamięci w imię świadectwa i prawdy historycznej.

Marzanna Danek 

 

INFORMACJA

 

więcej informacji: https://www.youtube.com/watch?v=yTfcsPWYWqg

 

 

Fot. Barbara Vecer

{gallery}2016/MAJ/przebaczenie{/gallery}